Gość Zniechęcona do spowiedzi. Goście. Napisano Czerwiec 20, 2017. Ja będąc na spowiedzi wyznałam, że mieszkam z narzeczonym. Zostaliśmy porównani do Żydów, zwierząt. Ksiądz kazał Spowiedź przedślubna jest obowiązkowym sakramentem dla par, które zdecydowały się wziąć ślub kościelny. Większość z nich mieszka ze sobą przed ślubem i uprawia seks, co może być powodem braku rozgrzeszenia. Kluczowa w takim wypadku, jak również innych grzechów, jest nie tylko postawa narzeczonych, ale i rola spowiednika. Spowiedź ta jest dla mnie bardzo ważną sprawą. Przed każdą spowiedzią bardzo się denerwuję i często zapominam grzechy ze stresu, a później bardzo się z tym źle czuję. Moje pytanie brzmi: czy podczas spowiedzi przed ślubem mogę mieć na kartce wypisane grzechy i na nią nieraz zerknąć, aby niczego nie zapomnieć. Niewielu z nas jednak zdaje sobie sprawę, że mamy także patrona od dobrej spowiedzi. Jest nim św. Gerard Majella. Ten mało znany Święty umarł w wieku zaledwie 29 lat. Urodził się w 1726 roku w Muro Lucano, małej wiosce na południu Włoch. Od dziecka wzrastał w wierze i miłości do Boga. Gdy miał 12 lat, zmarł jego ojciec. Sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej – spowiedź całodzienna od godziny 6.00. Rzeszów Fara – spowiedź codzienna po każdej Mszy świętej. Od poniedziałku do czwartku w godz.: 6.30 – 9. Uczestniczenie w procesie nawrócenia człowieka i w radości jego powrotu do Domu Ojca należy do najgłębszych przeżyć, jakie są dostępne dla człowieka na ziemi. Sami zresztą, klękając przed innym kapłanem z własnymi grzechami, znamy radość, jakiej doświadcza grzesznik, zyskując pewność odpuszczenia grzechów. 5. Nawet jeśli spowiedź jest dla Ciebie trudna, a grzechy, które popełniłeś, należą do wstydliwych, kiedy powiesz o nich przed obliczem kapłana, z pewnością odczujesz dużą ulgę. Dlatego warto przystępować do spowiedzi jak najczęściej, wyznając nawet tylko grzechy lekkie, a jednocześnie pilnować, żeby nie popaść przy tym w - "W parafialnej praktyce modlitwa ta zazwyczaj czytana jest bezpośrednio przed chrztem, natomiast tradycja wyraźnie nakazuje, czynić to na podobieństwo nadania imienia Jezusowi, na ósmy Po drugie, ustalić z nią pewien rytm spowiedzi, kiedy człowiek będzie oddawać Chrystusowi swój nałóg. Czyli, w praktyce, żeby spowiadać się np. raz na dwa tygodnie albo raz w miesiącu. Jeżeli nie wystąpią jakieś inne grzechy ciężkie, można w takich okolicznościach normalnie przystępować do Komunii. Chrzest jest pierwszym sakramentem, jakie przyjmuje dziecko. I choć zgodnie z wytycznymi Episkopatu „do chrztu należy dopuszczać wszystkie dzieci zgłoszone przez rodziców lub prawnych opiekunów, jeśli osoby te są wierzące i zobowiążą się, że dzieci będą wychowywane w wierze, w której zostaną ochrzczone”, przed udzieleniem sakramentu do wybranego kościoła należy ISEuxr. Czy w mojej rodzinie Bóg jest na pierwszym miejscu? Czy w mojej rodzinie modlimy się wspólnie? Czy regularnie i z zaangażowaniem uczestniczę we Mszy św.? Czy nie popełniłem świętokradztwa przyjmując Komunię św. w stanie grzechu śmiertelnego, bez wiary? Czy regularnie się spowiadam? Czy nie trwam w grzechu ciężkim, zwlekając ze spowiedzią św.? Czy nie krzywdziłem bliźnich w myślach: poprzez osądy, potępienie, nienawiść, wywyższanie się nad innych, pożądliwość ciała, zazdrość, poniżanie? Czy nie krzywdziłem bliźnich przez słowa: poprzez obmowę, plotki, kłamstwo, oszczerstwo, przekleństwo, kłótnie, złośliwość, agresję słowną, fałszywe zeznania, krzywoprzysięstwo? Czy nie krzywdziłem bliźnich przez czyny: poprzez brak szacunku do rodziców, do bliźnich, agresję w czynach, oszustwa, kradzież, znęcanie się psychiczne nad innymi, molestowanie seksualne, cudzołóstwo? Czy w życiu kieruję się zasadami Ewangelii i miłością bliźniego? Czy naruszyłem prawo do życia lub zdrowia, sławy lub honoru, albo cudzego majątku? Czy wyrządziłem jakąś szkodę bliźnim? Czy wykonałam aborcję? Czy doradzałem lub spowodowałem aborcję? Czy starałem się pokonywać złe skłonności i namiętności jak zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, alkoholizm? Czy uczciwie pracuję na utrzymanie swojej rodziny? Czy dbam o rozwój swojej wiary? Czy pamiętam, że nasze dziecko jest nam podarowane przez Boga, czyli nie stanowi naszej własności? Czy jestem wdzięczny/a za dar ojcostwa/macierzyństwa? Czy modlę się za swoje dziecko? Czy zawarłem sakramentalny związek małżeński? Czy pielęgnuję relację małżeńską? Czy dbam o jedność małżeńską? Czy dbam o relację z własnymi rodzicami i rodzicami współmałżonka? Czy nie niszczyłem swojej rodziny przez zdradę małżeńską i zaniedbywanie współmałżonka? Czy nie niszczyłem miłości małżeńskiej przez zmuszanie współmałżonka do współżycia i stosowania antykoncepcji? Czy stosuję naturalne metody planowania rodziny? Czy nie stosowałem w pożyciu małżeńskim nieetycznych środków regulacji poczęć (antykoncepcję mechaniczną, farmakologiczną, pigułki)? Czy z miłością i radością przyjąłem poczęcie i narodziny naszego dziecka? Czy przyjście na świat naszego dziecka jest owocem sztucznego zapłodnienia? Czy okazywałem zainteresowania i czułości dziecku po urodzeniu? Czy dbałem o zaspokojenie podstawowych potrzeb dziecka? Czy właściwe się nim zajmuję? Czy jako ojciec włączam się w opiekę nad dzieckiem? Z jakich powodów pragnę ochrzcić swoje dziecko? Czy kieruje mną autentyczna wiara czy jedynie przywiązanie do tradycji? Czy nie zwlekałem z Sakramentem Chrztu św. dziecka? Czy nie odkładałem go w czasie, okazując lekceważenie? Czy wybrałem chrześcijańskie imię dla dziecka? Czy wybierałem rodziców chrzestnych dziecka pod kątem ich zdolności do wypełnienia konkretnych funkcji (pomoc w wychowaniu religijnym, czyli świadectwo własnego życia religijnego oraz – w razie potrzeby – przejęcie wszelkich trosk związanych z wychowaniem dziecka)? Czy nasze dziecko patrząc w przyszłości na moje życie pozna, na czym praktycznie polega wiara, chrześcijaństwo, przyjaźń z Jezusem? Czy jestem świadomy obowiązków jakie przyjmę na siebie, składając przyrzeczenia podczas obrzędu Chrztu św. dziecka? Czy zamierzam je wypełnić? Czy zdaję sobie sprawę, że obowiązkiem rodziców jest rozbudzić w dziecku wiarę żywą i w pełni świadomą? Czy jeśli posiadam już starsze dzieci, wywiązuję się z obowiązków rodzicielskich? Czy dbam o religijny rozwój starszych dzieci? Czy przygotowałem starsze dzieci na pojawienie się siostry/brata? Czy nie skupiam całej swojej uwagi na najmłodszym dziecku, zaniedbując starsze? Czy nie faworyzuję żadnego ze swoich dzieci? Jaki przeżywam dzień święty, czy to jest czas odpoczynku, bycia z rodziną? Czy potrafię przebaczyć komuś, kto mi wyrządził krzywdę? Czy szkodzę swemu zdrowiu przez nadmierne picie alkoholu, palenie tytoniu, zażywanie narkotyków? Czy odwiedzam krewnych i znajomych, którzy chorują? Czy nie skupiam się tylko i wyłącznie na swojej rodzinie? Czy podjęte przeze mnie decyzje, wybory były zgodne z przykazaniami Bożymi i nie raniły Boga, bliźnich i mnie samego? Czy spełniam uczynki miłosierdzia? Czy budowałem wspólnotę? Czy angażowałem się w życie swojej wspólnoty parafialnej? Czy starałem się jak najlepiej realizować swoje życiowe powołanie? Opracowała: Magdalena Pawełczyk Rachunek sumienia według myśli św. Tereski od Dzieciątka Jezus Cała moja nadzieja była w samym dobrym Bogu… właśnie doświadczyłam, że bardziej warto uciekać się do Niego, niż do Jego świętych. Czy stawiam Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu? Czy w swoich wyborach świadomie liczę się z Bogiem? Tak!!! Cóż to za... Rachunek sumienia dziennikarza Czy kocham Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem? Czy wierzę w Boga i w to wszystko, co On objawił, a co Kościół podaje mi do wierzenia? Czy jestem wdzięczny Bogu za talenty, którymi mnie obdarzył? Czy regularnie i z... Rachunek sumienia dla młodej dziewczyny Czy zawsze wierze w Boga, zarówno w chwilach radosnych i smutnych? Czy nie ufam bardziej horoskopom, wróżkom, zabobonom? Czy Bóg zawsze jest w moim życiu na pierwszym miejscu? A może jest coś ważniejszego od Niego (kariera, pieniądze, chłopak, grupa do której... Rachunek sumienia cioci / wujka Czy kocham Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem? Czy wierzę w Boga i w to wszystko, co On objawił, a co Kościół podaje mi do wierzenia? Czy kocham i akceptuję samego siebie? Czy jestem wdzięczny Bogu za życie? Jaki... Rachunek sumienia parafianina Czy kocham Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem? Czy wierzę w Boga i w to wszystko, co On objawił, a co Kościół podaje mi do wierzenia? Czy kocham i akceptuję samego siebie? Czy jestem wdzięczny Bogu za życie? Czy... Rachunek sumienia sportowca Czy kocham Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem? Czy wierzę w Boga i w to wszystko, co On objawił, a co Kościół podaje mi do wierzenia? Czy nie wstydzę się swojej wiary? Czy się jej nie zaparłem? Czy publicznie nie... Najnowsze rachunki sumienia w tej kategorii Spowiedź jest jednym z najtrudniejszych sakramentów. Często wiele jego elementów wydaje się niezrozumiałych lub niewykonalnych. O tym, jak przeżywać spowiedź lepiej - radzi Dariusz Piórkowski SJ. 1. Podczas spowiedzi Bóg przebacza nam wszystko Ojciec z przypowieści o synu marnotrawnym przebaczył synowi wszystkie grzechy, chociaż on żadnego z nich nie nazwał w konkretny sposób. Także podczas spowiedzi przebaczone są wszystkie grzechy, nie tylko te wyznane, ale i te, o których jeszcze nie wiemy, nie widzimy ich, czy o nich mimowolnie zapomnieliśmy. Chociaż wyznanie grzechów jest konieczne podczas spowiedzi, Boże przebaczenie nie jest uzależnione od tego, czy wszystko wypowiedzieliśmy, ale przede wszystkim od żalu i chęci zerwania z grzechem. Nie ma innych warunków. Podobnie jest z modlitwą. Jezus nie każe nam zadręczać Ojca wielomówstwem i przypominać Mu bez końca o naszych potrzebach, bo On je zna. Najważniejsza jest szczerość, relacja, ufność, proste i krótkie wypowiedzenie tego, co leży nam na sercu. 2. Warto spowiadać się u tej samej osoby Jeśli to możliwe, dobrze spowiadać się u jednego spowiednika. Taka praktyka pomaga w systematycznej pracy nad sobą, bo taki spowiednik z grubsza zna sytuację penitenta. I wbrew pozorom wcale nie dziwi się, że wierny zmaga się z tymi samymi trudnościami i grzechami. Przeciwnie, z czasem może pomóc nam dostrzec głębsze przyczyny i źródła grzechów, fałszywe postawy, rany, uwarunkowania, których się samemu nie zauważa. Ma też zazwyczaj większą wyrozumiałość niż "przypadkowy" spowiednik. W ten sposób może być dużym wsparciem, zwłaszcza w sytuacji, gdy wierzący zmaga się z różnego rodzaju uzależnieniami. Wtedy przedmiotem spowiedzi nie powinny być tylko formalne grzechy wynikające z jawnego przekroczenia przykazań, lecz nasze głębsze postawy, powtarzające się trudności, frustracje, niespełnienia, pożądania, niepokoje, co mnie drażni, blokuje, smuci, namiętności, nieuporządkowane przywiązania. To z nich bierze się większość naszych grzechów widocznych. Spowiedź może się przerodzić w rodzaj duchowej rozmowy. Nie należy się skupiać wyłącznie na tym, co widać, ale bardziej na tym, czego z początku nie widzimy, czyli przyczyny naszych grzechów, różne tendencje i nawyki, w które ciągle wpadamy. Takie światło może nam dać tylko Słowo Boże i wytrwałe poddawanie się jego działaniu. Grzech, który widzimy, jest zazwyczaj skutkiem niewidocznych i oddziałujących na nas postaw wewnętrznych. 3. Bóg nie jest urzędnikiem, który nas "rozlicza" Nie muszę też informować Boga, a także samego spowiednika, o wszystkich detalach i okolicznościach grzechów, chyba że czasem jest to konieczne dla jasności i pełniejszego obrazu. Zwykle spowiednik sam dopytuje, jeśli nie jest pewny. Wiele rzeczy można się domyślić. Ludzie cierpiący na skrupuły sądzą, że jeśli nie wypowiedzą wszystkich możliwych grzechów, popełnionych i urojonych, wraz z barwnymi opisami, to nie otrzymają rozgrzeszenia. Dla nich Bóg jest urzędnikiem izby skarbowej, który rozlicza z każdego grosza. Jest to choroba duszy, spowodowana fałszywym i lękowym obrazem Boga. 4. Grzechy mają hierarchię Człowiek jest duchem, duszą i ciałem. Generalnie grzechy cielesne, zwłaszcza seksualne, najbardziej przyciągają uwagę i niepokoją. Nie należą one jednak do najcięższych, właśnie z powodu słabości naszego ciała dotkniętego grzechem. Gorsze są grzechy mniej widoczne, duchowe, chociaż zawsze wyrażają się na zewnątrz w naszych słowach i relacjach z Bogiem i ludźmi: nieufność, pycha, obmowa, nienawiść, niewdzięczność, zazdrość, niewiara, różne formy bałwochwalstwa itd. Grzechy wynikające z kościelnych przykazań są też "lżejsze" niż te wynikające z Ewangelii. Pewną pokusą bywa też skupianie się tylko na "jednym" grzechu, np. seksualnym, jakby tylko on istniał. Wtedy człowiek traci z oczu całą resztę. Wydaje mu się, że gdyby się pozbył tej "kuli u nogi", to już właściwie spowiedzi nie będzie potrzebował. I często dopóki to wewnętrzne przekonanie w nas nie umrze, będzie w pewnym sensie popełniał te same grzechy aż dotrze do niego, że zawsze pozostanie grzesznikiem potrzebującym miłosierdzia. 5. Nie myśl, że nie masz "po co się spowiadać" Często pewien opór może brać się stąd, że spowiadamy się zwykle z tych samych grzechów. Dotyczy to zwłaszcza osób bardziej gorliwych i postępujących na drodze wiary. No i jest nam wstyd, że nie idziemy do przodu, że nam ciągle coś nie wychodzi i uwiera: "Przecież powinna być poprawa, a nie ma, no to po co się spowiadać?" Takie uczucie nie pochodzi od Boga, lecz jest "pobożną" przeszkodą pochodzącą od złego ducha. Z tego powodu niektórzy często zmieniają spowiedników albo, co gorsza, porzucają spowiedź pod pozorem braku jej owoców. Powtarzające się grzechy i ich wyznawanie uczą jednak pokory i cierpliwości, a także doświadczenia, że Bóg okazuje nam miłosierdzie nie za zasługi. Poza tym powtarzające się grzechy pokazują, że ich korzenie są głębsze i wymagają dłuższego czasu na uzdrowienie i przyjmowanie Bożej łaski. 6. Sam się z grzechu nie wyzwolisz Z tą przeszkodą wiąże się innego rodzaju opór: po co się spowiadać, skoro znowu upadnę. Często takie przekonanie jest wynikiem długotrwałego zmagania z grzechami, zwłaszcza ze złymi nawykami i nałogami. Taki wniosek, że nic to nie da, penitent wyciąga na podstawie przeszłych doświadczeń, co często podszyte jest pewnym zniechęceniem, nieufnością i zapatrzeniem wyłącznie we własne możliwości. Człowiek poniekąd uważa wówczas, że ma pełną kontrolę nad swoim życiem, nad swoim sercem, nad swoją przyszłością: "I tak wiem, jak będzie. Po co więc fatygować spowiednika i naprzykrzać się Bogu". I tutaj tkwi korzeń problemu, a nie w samych grzechach. Często sami chcielibyśmy się wyzwolić. To też jest "pobożna" pokusa, ocierająca się o pychę. Nikt z nas nie może z pewnością powiedzieć, że dożyje do jutra, a tym bardziej zapewnić, że "nigdy" już nie upadnie. Silna wola nie jest warunkiem rozgrzeszenia, lecz ufność Bogu i pokorne uznanie swoich granic. Liczy się nasza szczera wola zerwania z grzechem. Jeśli z góry założymy, że w sumie spowiedź niewiele pomoże, bo jutro znowu upadniemy, to być może dlatego jest ona czasem nieskuteczna. 7. Jak często się spowiadać? Jeśli chodzi o częstotliwość spowiedzi ważne, aby znaleźć swój rytm w porozumieniu ze spowiednikiem, oczywiście jeśli w grę nie wchodzą ciężkie grzechy, bo wtedy nie powinno się zwlekać ze spowiedzią. Im rzadsza spowiedź, tym trudniej się do niej przygotować - wychodzi się bowiem wtedy z pewnej duchowej wprawy, jak zresztą w przypadku wielu innych czynności w życiu, które ponawiamy z coraz większymi odstępami czasu. Spowiednik szybko zorientuje się, czy ktoś spowiada się częściej niż raz w roku. Należy też uważać, aby spowiedź nie była za częsta, np. pod wpływem panicznego lęku, perfekcjonizmu i chęci bycia bez skazy. W Kościele grzechy codzienne (powszednie) gładzi spowiedź powszechna podczas mszy czy przyjęcie Komunii świętej. Istotne jest też rozeznanie, czy jestem na drodze postępu, czyli oczyszczenia z głębszych przyczyn grzechów i uzdrawiania, czy ciągle powracam do ciężkich grzechów, spowiadając się od wielkiego święta. Jeśli człowiek przyjmuje sakramenty, modli się, można zakładać, że jest mniej podatny dzięki łasce Bożej na poważne grzechy. I wtedy zwykle zaczyna się etap spowiadania się z tych samych grzechów, co w pewnym sensie jest darem łaski (nie popełniamy nowych i ciężkich). Wtedy regularna spowiedź maksymalnie co miesiąc jest jak lekarstwo, poddawanie się szczególnemu działaniu Miłosierdzia Bożego. Czyni nas też bardziej czujnymi na działanie duchowe, na pokusy, które często przybierają postać pozorów dobra. 8. Właśnie dlatego do spowiedzi potrzebny jest kapłan Pewną trudnością jest także opór wynikający z tego, że grzechy należy wyznać przed człowiekiem - prezbiterem. Niektórych to bardzo paraliżuje i ta blokada jest skrzętnie wykorzystywana przez złego ducha. Spowiednik wprawdzie nie jest źródłem miłosierdzia, ale działającym z mandatu Chrystusa i przedstawicielem wspólnoty Kościoła, która jest święta i grzeszna zarazem. Spowiedź jest bowiem pojednaniem nie tylko z Bogiem, ale także ze wspólnotą Kościoła. Każdy grzech, nawet najbardziej osobisty i ukryty, dotyka też innych. Dlatego spowiedź, chociaż indywidualna i tajna, nie jest sprawą tylko między Bogiem a penitentem. Poza tym, nikt nie jest dobrym sędzią we własnych sprawach ani lekarzem swoich chorób. Można siebie zbyt surowo ocenić albo zbyt "łagodnie". Czasem ktoś musi nas uspokoić, innym razem nieco potrząsnąć. Duch Święty działa przez nasze sumienie, przez Słowo Boże, ale też przez Kościół, który tworzą żywi, często niedoskonali ludzie. Nie zapominajmy, że w interesie szatana leży też to, by wszystko zrobić w celu odstręczenia nas od spowiedzi i utrzymania w grzechu, smutku, obojętności i niepokoju. Spowiednik działa mocą łaski Chrystusa, a nie tylko mocą swoich możliwości. Często wobec grzechów i skomplikowanych spraw w pierwszej chwili ogarnia go ludzka bezradność, ale też towarzyszy mu specjalna moc Ducha Świętego, która przychodzi zupełnie niespodziewanie jako światło, właściwe słowo, ufność. 9. Co z rachunkiem sumienia? Istnieją różne formy rachunku sumienia - modlitwy. Można się posłużyć jakimś gotowym schematem z pytaniami. Ważne, aby nie sprowadzić tego przygotowania tylko do prawnej strony, gdzie i kiedy przekroczyłem jakieś normy, przepisy i przykazania. Dobrze jest oprzeć przygotowanie o fragment Pisma świętego, który w sposób szczególny mówi o Bożym miłosierdziu, ale też o naszym grzechu. I w jego świetle dokonać w pamięci krótkiego przeglądu moich relacji w następującej kolejności: ja - Bóg, ja w stosunku do siebie; ja - bliźni. Zawsze powinno się zaczynać od wiary, jak ona wygląda, jaka jest moja ufność Bogu, modlitwa, przeżywanie Eucharystii, a potem dalej. Niektórzy rozważają czytania przeznaczone na konkretny dzień i w świetle tego Słowa oceniają swoje postępowanie. Istotne jest, aby Słowo nas poruszyło, aby wzbudziło szczery żal i chęć zmiany, a nie to, czy zauważymy wszystkie grzechy. 10. A co po spowiedzi? Przede wszystkim, spowiedź nie tylko jedna człowieka z Bogiem i wspólnotą Kościoła, ale także daje siłę i pomoc na dalszą drogę. O tym często zapominamy. Jeśli zależy nam na duchowym wzroście, dobrze czynić to małymi krokami. Nie chciejmy zmieniać wszystkiego od razu, bo zazwyczaj niewiele z tego wychodzi. Zapoznaliśmy nieco ideę systematycznej pracy nad sobą, oczekując po trosze, że spowiedź magicznie nas zmieni. Nawet wielcy święci, którzy nagle się nawrócili, przestali wprawdzie popełniać ciężkie grzechy, ale nie wyzbyli się od razu wszelkich grzechów i słabości. Jezus mówi o powolnym wzroście królestwa Bożego w nas, a nie o natychmiastowych zmianach. Po spowiedzi warto skupić się na jednym grzechu, który się powtarza i spróbować podjąć wysiłek, by nie ulec pokusie po raz kolejny. A jeśli się ulegnie, to znowu powstać. I tak do skutku. Jeśli, np. ktoś spędza nadmierny czas przed Internetem i telewizją, kosztem rodziny, modlitwy, to może zacząć od próby ograniczenia tego czasu i powolnego wypierania tego złego nawyku dobrym nawykiem. Co trzeba wiedzieć przed chrztem św.? Sakrament Chrztu ustanowił Pan Jezus po Zmartwychwstaniu, kiedy powiedział do Apostołów: ,,Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Chrzest jest pierwszym i najpotrzebniejszym Sakramentem, ponieważ bez niego nie można się zbawić, ani przyjąć żadnego innego Sakramentu. Jest darem i wezwaniem Bożym. Bóg uczynił człowieka wolnym i pozwala mu decydować, nigdy do niczego nie przymusza. On liczy się z naszą wolnością i taktuje nas jako istoty wolne i kiedy nas do czegoś zaprasza, nie zmusza nas do przyjęcia tego zaproszenia, ale pozostawia decyzję w naszych rękach. Mając na myśli chrzest i związaną z nim możliwość zbawienia nie mówimy o żadnym prawie czy obowiązku, ale o dobrowolnej ofercie jaką Bóg składa wolnemu człowiekowi. Sakrament chrztu daje po raz pierwszy człowiekowi łaskę uświęcającą, a tym samym gładzi grzech pierworodny. Jeśli człowiek dorosły przyjmuje Chrzest, to wówczas gładzi wszystkie grzechy przed chrztem popełnione. Przez Chrzest stajemy się członkami Kościoła katolickiego. Chrztu świętego udziela uroczyście kapłan. W razie nagłej potrzeby może ochrzcić każdy człowiek. Jakie są zadania rodziców związane z chrztem św.? Rodzice odgrywają niezwykle ważną rolę w przygotowaniu do chrztu. To oni wybierają dziecku imię i chrzestnych, uzgadniają z proboszczem datę chrztu św. i sporządzają akt w kancelarii parafialnej. Do nich należy nabycie dużej świecy oraz białej szaty symbolizującej łaskę uświęcającą. Oni proszą publicznie o chrzest św. dziecka, wyrzekają się szatana, składają wyznanie wiary, niosą niemowlę do chrzcielnicy, trzymają zapaloną świecę a na końcu obrzędu otrzymują specjalne błogosławieństwo. W świadomym przygotowaniu do chrztu bardzo pomagają katechezy organizowane w parafii. W miarę możliwości koniecznie należy z nich skorzystać. Bardzo ważne jest przystąpienie do sakramentu pokuty przed chrztem dziecka. Nie wolno spowiedzi odkładać na ostatnią chwilę, traktując ją jako szybkie i bezmyślne wyznanie grzechów tylko po to aby otrzymać rozgrzeszenie. Jakie imię wybrać dziecku? W szeroko rozpowszechnionej opinii imię jest pewną siłą powiązaną z daną osobą. Imię określa człowieka, wpływa na całe jego życie. Imiona pierwszych ludzi wyrażały ich istotę, np. Adam po hebrajsku znaczy człowiek. W Starym Testamencie posiadać imię znaczyło: być kimś. Wybierając imię rodzice mogą sięgnąć do księgi imion aby dowiedzieć się co dane imię oznacza lub jeszcze lepiej – do księgi żywotów świętych by poznać historię i cechy charakteru osoby, której imię rodzice wybrali dla swojego dziecka. Jakich wybrać chrzestnych? W świetle prawa kościelnego przy chrzcie dziecka konieczna jest obecność przynajmniej jednego chrzestnego jako przedstawiciela zarówno rodziny ochrzczonego jak i wspólnoty Kościoła. Jednak zgodnie z naszą tradycją chrzestnych jest zazwyczaj dwoje. Ponieważ chrzestni reprezentują wspólnotę Kościoła dlatego powinni być dojrzałymi, praktykującymi katolikami (ochrzczonymi, bierzmowanymi, przystępującymi do Komunii św.). Nie mogą żyć w konkubinacie ani związkach niesakramentalnych. Chrzestni powinni przygotować się do chrztu św. podobnie jak rodzice poprzez udział w katechezie przedchrzcielnej i spowiedzi świętej. Jeżeli mieszkają poza parafią, w której ma odbyć się chrzest powinni dostarczyć odpowiednie zaświadczenie od swojego ks. proboszcza, że mogą być chrzestnymi. Podczas obrzędów chrztu matka chrzestna trzyma w ręku białą szatę, a ojciec chrzestny świecę. Jakie formalności należy załatwić w kancelarii parafialnej? Zaleca się aby chrzest był udzielany w niedzielę albo w Wigilię Paschalną, choć można go sprawować w jakimkolwiek innym dniu. Z reguły dziecko powinno być ochrzczone w parafii swoich rodziców. Jeśli jednak zajdzie poważna niedogodność możne być ochrzczone w innym kościele lub kaplicy a nawet w odpowiednim do tego miejscu. W razie konieczności chrztu można udzielić nawet w szpitalu lub domu prywatnym. Sakrament Chrztu Świętego w sposób uroczysty udzielany jest w IV niedzielę miesiąca w czasie Mszy świętej o godz. 12:00. W grudniu sakramentu chrztu udzielamy w Uroczystość Bożego Narodzenia na Mszy św. o godz. Podobnie w Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego. Zapisu aktu chrztu dokonują rodzice w kancelarii parafialnej przynajmniej dwa tygodnie przed planowanym chrztem. Przynoszą ze sobą następujące dokumenty: – odpis aktu urodzenia dziecka z Urzędu Stanu Cywilnego, – świadectwo ślubu kościelnego, jeśli odbył się poza naszą parafią, – zaświadczenia dla chrzestnych, jeśli mieszkają poza naszą parafią, – zgoda parafii rodziców dziecka, jeżeli rodzice mieszkają na terenie innej parafii niż tutejsza. Rodziców i chrzestnych (którzy mieszkają na terenie parafii) prosimy na naukę przedchrzcielną, która odbywa się w sobotę przed IV niedzielą o godz. w salce nr 1 na plebanii. Chrzestni, którzy będą chrzestnymi poza parafią, aby otrzymać zaświadczenie, mają również obowiązek uczestniczenia w nauce przedchrzcielnej. SYMBOLIKA ZNAKÓW ZNAK KRZYŻA – kapłan, rodzice i rodzice chrzestni robią na czole przyjmującego chrzest znak krzyża: ma on byc chrześcijaninem a ten właśnie znak wyróżnia uczniów Jezusa, który umarł na krzyżu. Jest to krótkie wyznanie wiary w Trójcę Świętą. WODA – jest najbardziej wymownym spośród znaków używanych przy chrzcie. Woda jest źródłem życia ale potrafi być równeż przyczyną śmierci i zniszczenia (powodzie, sztormy na morzach). Woda zatem jako żywioł dwuznaczny mówi o przejściu ze śmierci duchowej do życia. Woda symbolizuje również wewnętrzną czystość poprzez wyzwolenie nas brzez Boga z grzechu i daje nam siłę abyśmy żyli nastawieni ku dobru i potrafili zawsze podążac w jego kierunku. NAMASZCZENIE OLEJEM KRZYŻMA – olej krzyżma jest to oliwa z oliwek zmieszna z balsamem. Tak przygotowany olej jest poświęcony przez biskupa w Wielki Czwartek w czasie Mszy Św. porannej w katedrze. „Namaszczenie” oznacza posmarowanie oliwą, inaczej mówiąc „pomazanie”. Słowo „pomazaniec” znaczy to samo co słowo „chrystus” – czyli posmarowany oliwą. Pośród wielu pomazańców narodu żydowskiego był jeden wyjątkowy – Mesjasz, Chrystus znany jako Jezus z Nazaretu. Jego naśladowcy często mówili o Jezusie „Chrystus” toteż ich samych nazwano chrześcijaninami. Namaszczenie czoła dziecka krzyżmem oznacza wylanie Darów Ducha Świętego. Dziecko zastaje naznaczone niezatartym znamieniem przynależności do Boga. Staje się jego dzieckiem. BIAŁA SZATA – Ta szata jest oznaką niewinności, czystości, nowego życia. ŚWIECA CHRZCIELNA – w czasie chrztu Chrystus jawi się jako światło życia. Jest więc oczywistym że chrześciajnin w tym życiu i w tej światłości uczestniczy a znakiem tego jest płomień świecy zapalonej od paschału, symbolizującego Chrystusa zmartwychwstałego – światło pośród ciemności. Chrześciajnin jest więc dzięki łasce chrztu nosicielem tego światła, aby oświecić nim – swoim życiem – cały świat: „Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt 5,1). Chrzest Chrzest jest pierwszym i najważniejszym sakramentem. Czyni nas przybranymi dziećmi Bożymi i włącza do wspólnoty Kościoła. O chrzest dla swoich dzieci mogą prosić ci rodzice, którzy jako wierzący dają gwarancję, że będą dla potomstwa żywym przykładem życia według zasad wiary Kościoła Rzymskokatolickiego. Posługę chrzestnych – współodpowiedzialnych za katolickie wychowanie ochrzczonych – mogą pełnić wyłącznie w pełni praktykujący katolicy (ochrzczeni, bierzmowani, uczestniczą w niedzielnej Eucharystii i przystępują przynajmniej raz w roku do spowiedzi i Komunii św., uczniowie uczestniczący w lekcjach religii, małżonkowie żyjący w sakramencie małżeństwa). Prawo kościelne wyklucza z możliwości bycia chrzestnym osoby niewierzące i niepraktykujące, osoby bez sakramentu bierzmowania, osoby żyjące w związkach niesakramentalych lub konkubinacie, uczniów, którzy zrezygnowali z uczęszczania na lekcje religii. Jeśli rodzice proszą na chrzestnych osoby spoza naszej parafii, winny one dostarczyć zaświadczenie z parafii zamieszkania, że nie ma przeszkód, aby mogły pełnić te zaszczytne zadania. Zapisu aktu chrztu dokonują rodzice w kancelarii parafialnej przynajmniej dwa tygodnie przed planowanym chrztem. Przynoszą ze sobą następujące dokumenty: – odpis aktu urodzenia dziecka z Urzędu Stanu Cywilnego, – świadectwo ślubu kościelnego, jeśli odbył się poza naszą parafią, – zaświadczenia dla chrzestnych, jeśli mieszkają poza naszą parafią, – zgoda parafii rodziców dziecka, jeżeli rodzice mieszkają na terenie innej parafii niż tutejsza. Rodziców i chrzestnych (którzy mieszkają na terenie parafii) prosimy na naukę przedchrzcielną, która odbywa się w sobotę przed IV niedzielą o godz. w salce nr 1 na plebanii. Chrzestni, którzy będą chrzestnymi poza parafią, aby otrzymać zaświadczenie, mają również obowiązek uczestniczenia w nauce przedchrzcielnej. Małżeństwo PRZYGOTOWANIE DO ZAWARCIA SAKRAMENTU MAŁŻEŃSTWA po zawarciu zaręczyn powinno mieć następujący przebieg: – zgłosić datę ślubu w parafii, w której zostanie zawarty związek małżeński i ustalić datę spisania protokołu przedmałżeńskiego na trzy miesiące przed ślubem; – zgłosić się na KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI, przynajmniej pół roku przed planowanym zawarciem sakramentu małżeństwa do Archidiecezjalnego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin NAZARET w Częstochowie przy parafii archikatedralnej pw. Świętej Rodziny w Częstochowie, ul Krakowska 15/17. Zapisy pod nr 500 843 001; – narzeczonych obowiązują trzy konsultacje z doradcą Życia Rodzinnego w Archidiecezjalnym Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin. Zapisy pod nr 500 845 002; – spisanie protokołu przedślubnego w kancelarii parafialnej w miejscu zamieszkania narzeczonej lub narzeczonego lub za pozwoleniem proboszcza w parafii ślubu – (3 miesiące przed ślubem a nawet i wcześniej); SPISANIE PROTOKOŁU Spisanie protokołu przedślubnego w kancelarii parafialnej. Najpóźniej trzy miesiące przed ślubem oboje narzeczeni zgłaszają się do kancelarii parafialnej w miejscu zamieszkania narzeczonej lub narzeczonego i przynoszą ze sobą: 1. dowody osobiste, 2. metryki chrztu do ślubu (wypisane do 6 m-cy przed dniem zawarcia małżeństwa), 3. Dokumenty z USC stwierdzające stan wolny narzeczonych (te dokumenty potrzebne są w celu zawarcia tzw. ślubu konkordatowego czyli ślubu kościelnego ze skutkiem cywilnym). Są ważne 6 miesięcy od daty wydania i muszą być aktualne (ważne) w dniu ślubu. W innym wypadku potrzebny jest dokument kontraktu cywilnego, 4. indeks ukończenia katechizacji, 5. świadectwo ukończenia Kursu przedmałżeńskiego i zaświadczenie o konsultacjach z doradcą życia Rodzinnego (lub okazanie dokumentu świadczącego o trwaniu Kursu i konsultacji). ZAPOWIEDZI Informację o zamiarze zawarcia małżeństwa należy podać do wiadomości publicznej, dlatego wypisuje się i wywiesza specjalny komunikat, czyli zapowiedzi. Narzeczony(a), który mieszka w innej parafii niż ta, w której spisuje się protokół przedślubny, otrzymuje specjalny dokument, który zanosi do kancelarii swojej parafii w celu ogłoszenia także tam zapowiedzi. Zapowiedzi ogłasza się przez wywieszenie informacji na tablicy ogłoszeń parafialnych przez 8 dni (dwie niedziele i tydzień między nimi). Po ogłoszeniu zapowiedzi, należy dokument odebrać i zanieść do parafii, gdzie spisywany jest protokół przedślubny. KARTKA DO SPOWIEDZI Każdy z narzeczonych otrzymuje ją w czasie spisywania protokołu przedślubnego . Pierwszą spowiedź św. należy odbyć zaraz po spisaniu protokołu a drugą dzień lub dwa przed ślubem kościelnym. ROZMOWA DUSZPASTERSKA Jest to spotkanie z ks. proboszczem lub ks. wikariuszem podsumowujące przygotowanie do ślubu. Powinno się odbyć około dwa tygodnie przed ślubem. Duszpasterz sprawdza, czy są już wszystkie dokumenty potrzebne do zawarcia małżeństwa sakramentalnego. Należy przynieść ze sobą: – dowody osobiste – potwierdzenie nauk przedmałżeńskich i odbycia spotkań w poradni rodzinnej – zaświadczenie o wygłoszeniu zapowiedzi jeżeli głoszone były w innej parafii – zaświadczenie z – należy przedstawić świadków do ślubu a przede wszystkim ich dane: – imię i nazwisko – rok urodzenia – wyznanie – adres zamieszkania Na tym spotkaniu należy omówić przebieg liturgii ślubu. Wówczas można poprosić ks. proboszcza o zgodę na to, aby krewny lub znajomy kapłan mógł asystować przy ślubie. Należy też poprosić o pozwolenie na filmowanie i robienie zdjęć w czasie liturgii zaślubin. DZIEŃ ŚLUBU Do ślubu należy ze sobą zabrać: 1. Kartki ze spowiedzi, 2. Obrączki. Narzeczonym towarzyszą dwaj świadkowie z dowodami osobistymi. ŚLUB POZA SWOJĄ PARAFIA – Protokół spisuje się w parafii narzeczonego lub narzeczonej lub za pisemną zgodą ks. proboszcza narzeczonego lub narzeczonej, w parafii gdzie będzie odbywał się ślub. – Licencję między parafiami przenoszą zainteresowani narzeczeni. Wraz z licencją zabierają także dokumenty z USC, stwierdzające stan wolny narzeczonych. ŚLUB MŁODOCIANYCH Ślub młodocianych (o tej sytuacji mówimy wtedy, gdy narzeczona ma więcej niż 16 lat a mniej niż 18 lat, narzeczony ma skończone 18 lat). Załatwianie zaczyna się od wystąpienia do sądu rodzinnego o wyrażenie zgody na zawarcie małżeństwa. Decyzję sądu, dołącza ks. proboszcz do prośby o dyspensę od wieku skierowaną do kurii diecezjalnej. Katechezy i spotkania w poradni obowiązują młodocianych tak samo, jak wszystkich innych narzeczonych. Spowiedź święta to jeden z najważniejszych sakramentów w Kościele katolickim. Pozwala na oczyszczenie swojej duszy i pogodzeniu się z Bogiem, poprzez wyznanie swoich grzechów. Jest to intymna rozmowa ze spowiednikiem, poprzedzona duchowym przygotowaniem, poprzez zrobienie rachunku sumienia. Wydaje się to proste i nieskomplikowane , ale dla wielu katolików, a także osób które wkraczają na ścieżkę poznania Boga, stanowi duży problem i wyzwanie. Najczęstszą przyczyną jest nieznajomość zagadnienia grzechu, i obiektywnej oceny naszych postępków, które są zaliczane do pojęcia grzechu w Kościele katolickim. Czym jest grzech? Zacznijmy od zdefiniowania pojęcia grzechu w świetle wiary. Według Katechizmu Kościoła katolickiego grzech to występek przeciw Prawom Bożym, które są zawarte w 10 przykazaniach. Jest to świadome i dobrowolne zerwanie przymierza z Bogiem poprzez odejście i nie przestrzeganie zasad zawartych w przykazaniach i postępowaniu wbrew tym regułom, które powinny towarzyszyć i być przestrzegane przez osoby wierzące i wyznające wiarę w Boga. Grzech to złamanie norm moralnych, które regulują nasze życie we wspólnocie chrześcijańskiej, oraz dopuszczenie się złych uczynków i zachowań wobec bliźniego, oraz wobec Boga. Grzech to jawne nieposłuszeństwo i ignorowanie praw Bożych. Według tradycji chrześcijańskiej wyróżniamy grzechy lekkie i grzechy ciężkie. Tego podziału dokonał Jan Apostoł i do dzisiaj są one w ten sposób określane i definiowane. Grzechy lekkie Ogólnie nie ma spisu i wyodrębnienia grzechów lekkich. W ogólnym znaczeniu grzechy lekkie są definiowane jako drobne błędy i niedoskonałości popełniane przypadkowo i bezwiednie, oraz bez złych zamysłów i celów. Nie zrywają one Naszej więzi z Bogiem, i nie są przeszkodą do uczestnictwa we Mszy Świętej. Grzechy lekkie potocznie określane jako powszednie, nie łamią zasad 10 przykazań, ale osłabiają Naszą duchowość i więź z Bogiem. Z czasem zaniedbania w drobnych przewinieniach mogą prowadzić do cięższych przewinień i grzechów, a co za tym idzie do całkowitego zerwania więzi duchowej z Bogiem. Dlatego zaleca się aby ich nie lekceważyć i również brać je szczegółowo pod uwagę podczas spowiedzi świętej. Grzechy ciężkie Poprawna nazwa tych grzechów to grzechy śmiertelne. Są to grzechy popełniane dobrowolnie i z pełną świadomością przeciw przykazaniom i miłości do Boga. Wskutek odwrócenia się od Boga poprzez grzech ciężki, rozumiemy zerwanie więzi z Bogiem i świadome odwrócenie się od miłosierdzia i miłości Boga. Jest to poważne złamanie norm i przykazań, przy których musi wystąpić dobrowolność i całkowita zgoda na ten grzech. Te uwarunkowania muszą wystąpić jednocześnie, aby zostały spełnione warunki popełnienia grzechu ciężkiego. Oczywiście także tutaj występuje stopniowanie grzechu, co rozumiemy że grzech zabójstwa jest cięższy niż na przykład grzech kradzieży. Ale oba grzechy są określane jako ciężkie, i w sposób trwały mogą być przeszkodą w pojednaniu z Bogiem. Ocena i określenie ciężkości grzechów nie należy do rzeczy łatwych, ale znajomość podziału daje nam pewne fundamenty do rozróżnienia ciężkości grzechów. W momencie kiedy decydujemy się na pojednanie z Bogiem poprzez przystąpienie do spowiedzi, powinniśmy mieć zrobiony rachunek sumienia z uwzględnieniem naszych słabości, wykroczeń, ale także popełnionych grzechów ciężkich. Przy spowiedzi wyznajemy nasze grzechy popełnione wobec bliźniego, Pana Boga, ale także grzechów popełnianych wobec nas samych. Przy spowiedzi powinno się wyjawić grzechy popełnione wobec bliźniego, może pojawić się tutaj grzech taki jak, grzech nienawiści, obmowy lub zazdrości rzeczy, oraz majątku posiadanego przez bliźniego. Może to być grzech kłamstwa i fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu. Może to być grzech chamstwa, wulgarnego zachowania lub odmowy pomocy. Nie należy lekceważyć grzechu egoistwa, przeklinania, przemocy werbalnej, oraz siłowej. Warto uwzględnić także takie drobne grzechy jak zatajenie prawdy, oszukanie drugiej osoby lub przekłamanie w dokumentach lub poświadczenie nieprawdy w sądzie lub przed drugim człowiekiem. Naszym zaniedbaniem, które wyznajemy przy spowiedzi jest zaniedbanie uczestnictwa w niedzielnej Mszy Świętej, codziennej modlitwy, ale także zaniedbywaniu systematyczności i skupieniu duchowego przy uczestnictwie w eucharystii oraz modlitwie. W trakcie spowiedzi nie należy pomijać nawet tych najbardziej wstydliwych i ukrytych grzechów do których możemy zaliczyć kradzież czy cudzołóstwo. Szczere wyznanie tych grzechów z uwzględnieniem okoliczności wystąpienia grzechu pożądania i chciwości to prosta droga, do oczyszczenia i odnalezienia drogi do pojednania z Panem Bogiem. Szczere pragnienie oczyszczenia powinno iść w parze z uczciwym wyznaniem naszych grzechów, nawet tych nie istotnych dla nas, jak wzywanie imienia Pana Boga bez przyczyny, czy naśmiewanie się z wiary lub z obiektów kultu religijnego. Warto wspomnieć także o szacunku dla rodziców, pamięci dla zmarłych oraz także poszanowania dla swojej osoby i swojego ciała. Grzech lenistwa czy zaniedbania swoich obowiązków również musi być wyjawiony podczas spowiedzi, a zaniedbania spowodowane naszym lenistwem zaliczają się do grzechów głównych. Jak się spowiadać? Spowiedź święta to dla katolika, jedno z najważniejszych sakramentów, które pozwala na oczyszczenie swojej duszy i pojednanie z Panem Bogiem. To ważny akt, do którego powinno się przygotować z należytą starannością i przypomnieniem sobie grzechów, które chcemy wyjawić kapłanowi – spowiednikowi. Aby spowiedź był ważna należy spełnić 5 warunków spowiedzi: Rachunek sumienia Żal za grzechy Mocne postanowienie poprawy Wyznanie grzechów Zadośćuczynienie Bogu i bliźnim Spełnienie tych warunków, oraz należyte przygotowanie grzechów które chcemy wyjawić, sprawia że akt ten jest w pełni ważny i możemy otrzymać rozgrzeszenie za nasze postępki i grzechy. Rozgrzeszenie daje nam możliwość nawrócenia, poprawy swojego postępowania w życiu, oraz wyrzeczenia się zła i zerwania z nim.

jakie grzechy na spowiedzi przed chrztem